Archikatedra lubelska
Archikatedra
pw. śś. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty, dawny kościół
Jezuitów w Lublinie
Budowa kościoła
śś. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty związana jest z przybyciem
do Lublina zakonu jezuitów w 1582 roku. Budowę zapoczątkowało
powołanie w 1585 roku komisji, która wyznaczyła teren pod budowę
świątyni. Kościół został konsekrowany w 1604 roku. Jest jednym z pierwszych barokowych budynków wzniesionych poza
Włochami. W drugiej połowie XVIII wieku, po kasacie zakonu jezuitów, kościół popadł w ruinę. W pierwszej połowie XIX
wieku zostały przeprowadzone prace restauracyjne. W 1823 roku
kościół został podniesiony do rangi katedry.
Lokalizacja
Katedra
usytuowana jest przy ulicy Królewskiej 10, na skraju pagórka
pochylonego od północy ku południu. Od strony południowej
przylega do dawnych murów miejskich. Przed świątynią rozciąga
się obszerny plac katedralny.
Funkcja
Archikatedra
Historia
Zakon Towarzystwa Jezusowego został sprowadzony do
Lublina w 1582 roku przez Bernarda Maciejowskiego
(służącego
wówczas królowi Batoremu jako chorąży koronny). Bernard
Maciejowski oraz Mikołaj Zebrzydowski zasięgnąwszy rady ks. Piotra
Skargi, podpisali akt fundacyjny dla zakonu jezuitów w Lublinie.
Zanim
przystąpiono do budowy kolegium i kościoła, wojewoda krakowski
Andrzej Tęczyński, ofiarował zakonnikom kamienicę położoną od
strony południowej muru miejskiego (została ona potem przerobiona
na część kolegium). Maciejowski przeznaczył na uposażenie zakonu
swoje dziedziczne miasto Chodel. Zakon wsparła dobrami ziemskimi
także Katarzyna Wapowska, wdowa po kasztelanie przemyskim,
dziedziczka wielu ziem na Rusi.
Budowę kościoła
oraz kolegium jezuitów rozpoczęto w 1586 roku. W 1604 r. Bernard
Maciejowski, już jako biskup krakowski, uroczyście konsekrował
świątynię nadając jej patronów: św. Jana Chrzciciela i św.
Jana Ewangelisty.
Podczas rokoszu
Zebrzydowskiego w 1606 r. na kilka lat przerwano budowę kolegium.
Trwały natomiast prace wewnątrz świątyni, m.in. wstawiono
intarsjowane ławki oraz udekorowano kościół portretami ojców i
braci zgromadzenia; sklepienia prawdopodobnie ozdobiono
sztukateriami. Budowa świątyni została ukończona ok. 1625 r.
Przystąpiono wtedy do wznoszenia dalszych budynków kolegium
jezuickiego. Prace zakończono w 1631 roku.
Pożar, który
wybuchł w 1752 r., zniszczył niemal całe wnętrze, z wyjątkiem
kaplicy św. Stanisława Kostki. Jednak dzięki sprawnej odbudowie
prowadzonej według projektu i pod kierownictwem ojca Franciszka
Koźmińskiego, znakomitego jezuickiego architekta, kościół już w
1757 r. odzyskał dawny blask. Koźmiński zlecił Józefowi
Meyerowi, malarzowi z Moraw, a działającemu wówczas we Lwowie,
wykonanie polichromii w świątyni. W 1758 r. Meyer udekorował całe
wnętrze kościoła, zakrystie i skarbiec freskami
- scenami z Pisma Św., a także wizerunkami świętych
czczonych przez jezuitów. W 1773 r. papież Klemens XIV zarządził
kasatę Towarzystwa Jezusowego i w maju 1774 r., po ostatnim
nabożeństwie, kiedy procesja jezuitów wyszła z Lublina, kościół
przejęli księża trynitarze.
Trynitarze,
wcześniej budujący kościół na terenie Starego Miasta, przy ul.
Rybnej, przerwali budowę i zajęli opuszczony kościół pojezuicki,
jednak było ich zbyt mało żeby utrzymać tak wielki zespół
obiektów. Po III rozbiorze Rzeczypospolitej, na mocy decyzji rządu
austriackiego, kościół zamieniono na skład zboża i magazyn
broni. Ucierpiała wtedy znacznie polichromia
Meyera.
Dopiero za
czasów Królestwa Kongresowego bp Wojciech Skarszewski postanowił
stolicę diecezji przenieść do Lublina, zaś kościół pojezuicki
odrestaurować z przeznaczeniem na katedrę. W 1818 r. dokonano
pierwszej konserwacji fresków we wnętrzu, czyszcząc je świeżym
chlebem. Kolegium jezuickie było już w tak złym stanie, że
postanowiono je częściowo rozebrać, zostawiając tylko skrzydło
północne oraz wschodnie. W wyniku tych działań stworzono obszerny
plac przed kościołem.
Restaurację
świątyni powierzono znakomitemu architektowi włoskiego pochodzenia Antoniemu
Corazziemu. Postanowiono podwyższyć dzwonnicę,
będącą dawniej wielką furtą klasztorną. Corazzi zaś na jej
podstawie zbudował wieżę, nazwaną później Trynitarską, nadając
jej neogotycki wygląd. Architekt przebudował także fasadę
kościoła. Przed wejściem do świątyni wzniósł monumentalny portyk o sześciu toskańskich kolumnach, na których wsparto
obszerny taras. Wewnątrz przebito drzwi do kaplicy Matki Boskiej.
Usunięto także z ołtarzy bocznych obrazy poświęcone świętym
jezuickim, które z freskami tworzyły logiczną całość,
wprowadzając dysonans między polichromią, a nowymi obrazami.
W 1823 r.
uroczyście przeniesiono z Krasnegostawu katedrę do kościoła
pojezuickiego w Lublinie. Kilkanaście lat później zaobserwowano
nowe zniszczenia w katedrze. Od 1841 r. trwały więc nowe przeróbki.
Portyk Corazziego, który groził upadkiem, zburzono. Przebudowano
fasadę zmieniając układ okien. Po kilku latach stanął także
nowy, czterokolumnowy portyk zwieńczony trójkątnym tympanonem, w
którym umieszczono płaskorzeźbę przedstawiającą Chrzest
Chrystusa dłuta Pawła Malińskiego. W kolejnych latach wymieniono
dach. Podczas powstania styczniowego prace przy katedrze zostały
przerwane.
Gruntowna
restauracja wnętrza odbyła się ponownie z inicjatywy biskupa
Walentego Baranowskiego w latach 1874-78. Freski
Meyera odświeżyli malarze Jan Strzałecki, Witold
Urbańczyk i Fryderyk W. Rydel. Odnowiono także wielki ołtarz,
który pierwotnie był hebanowy. Jednak władze carskie nie zgodziły
się na przywrócenie czarnego koloru w ołtarzu głównym, uznając
to za manifestację żałoby po klęsce powstania styczniowego.
Poczyniono zmiany w kaplicy Matki Boskiej. Odnowiono wszystkie boczne
ołtarze, do niektórych wstawiono nowe obrazy: Michała Archanioła
(pędzla Strzałeckiego), Trójcy Przenajświętszej (pędzla
Alchimowicza). Przywrócono także jezuickich świętych, ale w
dowolnym układzie, nie odpowiadającym scenom z polichromii.
Pod koniec XIX
wieku, kiedy administratorem katedry był późniejszy biskup
Franciszek Jaczewski, przebudowano wieże, popełniając jednak błąd
w obliczeniach (jedna była większa od drugiej). Świątynię
przemalowano na kolor jasnożółty, co wywołało oburzenie
społeczności miejskiej. Prace przerwał wybuch I wojny światowej.
W 1915 r. wywieziono do Rosji zabytkowy dzwon z Wieży Trynitarskiej.
W 1918 r. rozbudowano organy, które zasłoniły część fresków
Meyera na ścianie zachodniej, ale ich nie uszkodziły.
Największych
zniszczeń katedra doznała podczas II wojny światowej. Dnia 9
września 1939 r. na świątynię spadło dziesięć niemieckich bomb. Runęło
wówczas sklepienie w zakrystii akustycznej z freskiem Meyera oraz
portyk przed katedrą. W ciągu następnych dni spalony został dach
oraz częściowo zburzona jedna z wież kościoła. Duże straty
poniosła także Wieża Trynitarska i dawne kolegium jezuitów.
Po zniszczeniach
II wojny przystąpiono do poważnych prac konserwatorskich.
Patronował im wówczas biskup lubelski, ks. Stefan Wyszyński,
późniejszy Prymas Polski. Prace objęły rekonstrukcję zniszczonych przez bomby partii zakrystii akustycznej wraz z
malowidłami oraz pełną konserwację całości malowideł (pod
kierunkiem m.in. malarza Eugeniusza Czuhorskiego). Następnie, na
podstawie rysunków Corazziego, zrekonstruowano portyk, przerobiono
fasadę, dając nową artykulację szczytu i przesuwając sygnaturkę
ku absydzie. Czuwał nad tym znakomity lubelski architekt Czesław
Gawdzik.
Od 1998 r. pod
patronatem arcybiskupa ks. Józefa Życińskiego rozpoczęto
konserwację dekoracji i wyposażenia katedry, ukończoną w 2005
roku na 200-lecie utworzenia diecezji lubelskiej. W 2009 roku
rozpoczęto prace konserwatorskie na zewnątrz świątyni.
Kalendarium
1582
– sprowadzenie zakonu jezuitów przez Bernarda
Maciejowskiego - do Lublina przybywają pierwsi Jezuici Stanisław
Warszewicki i Sz. Wysocki w celu budowy kościoła i klasztoru
1585
– Król Stefan Batory specjalnym przywilejem nadaje Jezuitom teren
pod budowę klasztoru poza murami miasta
1586 – rozpoczęcie
budowy kościoła
1604 – fundator, biskup krakowski, Bernard
Maciejowski uroczyście konsekruje budowany kościół nadając mu
patronów św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelistę
1625 – ukończenie budowy kościoła,
w następnych latach budowa kolejnych budynków klasztornych
1752
– kościół zostaje zniszczony przez pożar; pozostaje ołtarz
główny i wyposażenie jednej z kaplic; odbudowując kościół,
ozdobiono go w 1757 roku wspaniałą dekoracją freskową w stylu
późnego baroku, pędzla Józefa Mayera.
1773 – Papież
Klemens XIV rozwiązuje zakon jezuitów, a kościół popada w
rosnące zaniedbanie
1781 – zabudowania klasztorne jezuitów
przejmują trynitarze za zgodą Komisji Edukacji Narodowej.
Trynitarze wkrótce opuszczają Lublin, a zrujnowane zabudowania
klasztorne pozostawiają władzom miasta.
1805 –
powstanie diecezji lubelskiej
1818 – pierwsze gruntowne prace
restauracyjne. Oprócz robót budowlanych odczyszczono malowidła.
1823 – kościół uroczyście wyniesiono do rangi katedry
1874 – kolejne zakrojone na szeroką skalę prace we wnętrzu
kościoła. Pod kierunkiem malarza Jana Strzałeckiego częściowo
zrekonstruowano, a częściowo przemalowano zniszczone malowidła.
wrzesień 1939 – katedra została
zniszczona przez Niemców
1952 – prace konserwatorskie po
poważnych zniszczeniach wojennych, pod patronatem ówczesnego
biskupa lubelskiego, ks. Stefana Wyszyńskiego
1998 - pod
patronatem arcybiskupa ks. Józefa Życińskiego ponownie rozpoczęto
konserwację dekoracji i wyposażenia
Architekci
Jan Maria Bernardoni, Józef
Briccio, Michał Hintz, Franciszek Koźmiński, Antonio
Corazzi, Czesław Gawdzik.
Styl
Kościół jest jednym z najstarszych poza
Włochami obiektów barokowych. Fasada kościoła, pierwotnie
renesansowo-barokowa, jest obecnie konglomeratem elementów
pochodzących z różnych epok. Wystój wnętrza jest jednolity,
późnobarokowy.
Opis
Plan i bryła obiektu
Lubelska
katedra to kościół bazylikowy (o nawie głównej wyższej od naw
bocznych – w tym przypadku od szeregów kaplic przynawowych), jednonawowy z rzędami kaplic po obu stronach nawy, otwartymi do nawy
szerokimi arkadami, z prezbiterium równym nawie, zamkniętym szeroką podkowiastą absydą. Przy prezbiterium
umieszczone symetrycznie po obu jego stronach kaplice (uczytelnione w
bryle świątyni latarniami wystającymi ponad wspólne dla reszty
kaplic dachy pulpitowe) oraz zakrystie.
Plan kościoła był
interpretowany jako redukcja schematu rzymskiego kościoła Jezuitów
del Gesu, jednak Jerzy Paszenda udowodnił, że pierwotnie mniejsze
kaplice przy prezbiterium nie były planowane, dopiero w trakcie
budowy kościoła prostokątne pomieszczenia planowane na zakrystie
wypełniono dodatkowymi murami, tworząc centralne kaplice. Powodem
zmian była chęć uzyskania wsparcia dla fundacji ze strony
magnatów zainteresowanych spoczynkiem wiecznym w nowobudującym się kościele: Zofii z Mieleckich, wdowy po ks. Olelkowiczu-Słuckim oraz
Mikołaja Zebrzydowskiego. Kaplice przeznaczone były na ich
mauzolea grobowe.
Nawa
i prezbiterium przykryte są jednolitym dachem o wspólnej kalenicy. Nad nawą główną i prezbiterium wieszarowa,
dwuwieszakowa więźba dachowa, nad przybudówkami
krokwiowo-płatwiowa. Pokrycia dachowe wykonane są z blachy
miedzianej. Fasada kościoła od początku była dwuwieżowa.
Pierwotnie wieże były szersze i większe niż obecne, pochodzące z
odbudowy świątyni po pożarze w poł XVIII wieku.
Mury kościoła
zbudowane z kamienia wapiennego oraz cegły, pokryte zostały tynkiem
cementowo-wapiennym. Elementy portyku i tarasu wykonano z
piaskowca.
Katedra zajmuje
3600 m2 powierzchni użytkowej, a jej kubatura w
przybliżeniu wynosi 37.500 m3
Fasada
kościoła
Fasada katedry jest dwukondygnacyjna,
zwieńczona szczytem z trójkątnym przyczółkiem, który flankują
dwie czworoboczne wieże nakryte barokowymi hełmami. Wieże oraz
szczyt połączone są spływami. Dolną kondygnację przysłania
sześciokolumnowy klasycystyczny portyk z wydatnym belkowaniem. Druga
kondygnacja ozdobiona została pilastrami zwieńczonymi wolutami. W
pola pomiędzy nimi wpisane zostały półkoliście zamknięte nisze
z prostokątnymi oknami na osi. Środkową największą niszę
wieńczy kartusz z napisem: Soli Deo.
Wejście katedry
przesłania potężny portyk, zrekonstruowany po zniszczeniach
wojennych, nawiązujący do projektu Corazziego z lat 20. XIX
wieku, który w drugiej kondygnacji stanowi taras otoczony kamienną
balustradą. Na głównej osi kompozycyjnej fasady, ponad drugą
kondygnacją, w profilowanej niszy umieszczono sgraffitową dekorację
przedstawiającą Grupę Ukrzyżowania. Jest to dzieło Marka
Piątkowskiego wykonane w latach osiemdziesiątych XX wieku.
Wnętrze obiektu
Obecnie świątynia jest
jednonawowa, z rzędami kaplic po obu stronach nawy. Pierwotnie układ
przestrzenny wnętrza był nieco inny. Kościół był trójnawowy, z
emporami dla uczniów kolegium ponad bocznymi nawami. Po pożarze w
roku 1752 ks. Franciszek Koźmiński w celu lepszego podparcia
sklepienia nawy głównej nadwątlonego ogniem, wprowadził między
przęsła naw bocznych grube ściany, które rozdzieliły nawy na
kaplice. Ponadto wewnątrz nawy głównej pogrubiono pilastry. Obecnie jest to założenie barokowe, charakteryzujące się m.in.
kolebkowymi sklepieniami wspartymi na gurtach, ściany są opięte
konsekwentnie wielkim porządkiem, jednolitym w nawie i prezbiterium.
Siedemnastowieczny ołtarz główny, fundowany przez Jana Mikołaja i
Zofię z Tęczyńskich Daniłłowiczów, wykonany z czarnej gruszy
libańskiej, obecnie jest w swoim oryginalnym hebanowym kolorze ze
złotą dekoracją. W prezbiterium wiszą obrazy (Ostania Wieczerza i
Uczta Heroda) z ok. 1667 r. pędzla bernardyna, o. Franciszka
Lekszyckiego.
Zakrystia
akustyczna projektu o. Franciszka Koźmińskiego, wykonana została w
latach 1752-54. Wykorzystany tam został efekt świadomego doboru
kształtu krzywizny sklepienia; gdzie głosy odbijające się z
jednego naroża trafiają do drugiego. Po zniszczeniu kaplicy podczas
II wojny, została ona dokładnie odtworzona ze swoimi właściwościami
akustycznymi, według projektu arch. Czesława Dorii-Dernałowicza
oraz obliczeń prof. Mikusińskiego z UMCS. Obecnie w zakrystii
akustycznej eksponowane są zachowane skarby katedry. Przed II wojną
był to drugi, po Częstochowie, skarbiec gromadzący późnogotyckie
dalmatyki, barokowe ornaty, lichtarze, monstrancje itd. Najstarszym
zabytkiem katedry jest brązowa czternastowieczna chrzcielnica,
przeniesiona tu ze zburzonego kościoła farnego p.w. św. Michała.
Widać na niej czarny napis w języku staroniemieckim: Hilf God
Maria Berod, a także po drugiej stronie napis łaciński Ave
Maria gratia plena.
W ołtarzu
bocznym, przy przejściu do lewej nawy, usytuowany jest słynny obraz
Matki Boskiej Płaczącej (kopia obrazu jasnogórskiego), pędzla
prof. Bolesława Rutkowskiego, znany z tzw. „cudu lubelskiego”,
kiedy to w 1949 r. zaczął płakać.
Płaskorzeźbę
Jana Pawła II widoczną przy wejściu do katedry wykonała J.
Słomianowska, aby upamiętnić papieską wizytę w Lublinie w 1987
r.
Korpus główny
otoczony jest ośmioma kaplicami, z których dwie przy prezbiterium
to kaplice kopułowe. Wszystkie tworzyły spójny artystycznie i
ideowo program, spełniający postulaty św. Karola Boromeusza,
zawarte w jego dziele zatytułowanym pouczenie o architekturze
religijnej i wyposażeniu kościoła (1577). Wystrój kaplic powstał
po wielkim pożarze kościoła, jednak na przestrzeni wieków uległ
zniekształceniom.
Na północ
od prezbiterium znajduje się jedna z kaplic kopułowych: Kaplica Krzyża
Trybunalskiego (przeniesionego z fary po jej rozbiórce). Następnie
zwracając się ku zachodowi po północnej stronie kościoła,
usytuowane są kaplice: Świętego Ignacego Loyoli, św. Franciszka Ksawerego, św. Marii Magdaleny.
Na południe od prezbiterium usytuowana jest druga z
kaplic kopułowych: kaplica Najświętszej Marii Panny, w której
późnobarokowy wystrój został po zburzeniu fary uzupełniony
przeniesionym z niej ołtarzem, wykonanym w latach 30. XVIII wieku
dla Krzyża Trybunalskiego. Autorem ołtarza był Jan Eliasz
Hoffmann, rzeźbiarz nadworny Sieniawskich a później Czartoryskich
w Puławach. Następnie zwracając się w kierunku zachodnim
dostrzegamy kaplicę św. Alojzego Gonzagi, kaplicę Aniołów, kaplicę św. Jana Nepomucena.
Kaplica Krzyża
Trybunalskiego, pierwotnie św. Stanisława Kostki, planowana jako
kaplica grobowa Symeona Olelkowicza-Słuckiego i jego żony Zofii z
Mieleckich. Nazwana została Trybunalską odkąd przeniesiony został
do niej w 1832 r. Krzyż Trybunalski, a obecnie jest to kaplica
Świętego Sakramentu. Architektoniczno-rzeźbiarski, sztukatorski
wystrój kaplicy prezentuje świadomy manierystyczny program z
domieszką włoskich elementów. Wystroju dopełniają freski i
obrazy ze scenami z życia św. Stanisława Kostki.
Przy zachodniej ścianie kościoła,
umieszczony został chór muzyczny. Jego balkon wsparto na szerokiej arkadzie o łuku obniżonym. Platformę ogranicza murowana balustrada
o wklęsło-wypukłej linii. Obecny prospekt organowy to potężny
instrument liczący 50 głosów i 4000 piszczałek, wykonany w latach
trzydziestych XX wieku. Jest to trzeci z kolei instrument, który
uświetnia nabożeństwa w katedrze.
Nagrobek Marcina Leśniowolskiego
Ważnym zabytkiem zachowanym we wnętrzu
lubelskiej katedry jest nagrobek Marcina Leśniowolskiego, wykonany
pod koniec lat 20. XVII wieku. Pierwotnie znajdował się w
prezbiterium, po pożarze w 1752 roku został przeniesiony do
południowej części przedsionka świątyni. Jest to wspaniała,
monumentalna konstrukcja w kształcie aediculi obramionej korynckimi
kanelowanymi kolumnami, ze zwieńczeniem z hermowymi pilastrami,
wykonana z marmuru. W zwieńczeniu znajduje się płaskorzeźbiony
medalion z alabastru przedstawiający scenę dzielenia się przez św.
Marcina płaszczem z żebrakiem.
Wizerunek zmarłego Marcina
Leśniowskiego znajdował się w zamkniętej arkadowo płycinie w
głównej części nagrobka. Jak wynika ze źródeł pisanych figura
klęczącego Leśniowolskiego wykonana była ze srebra, co stało się
powodem jej rabunku przez Austriaków na pocz. XIX wieku. Dziś na
nagrobku widoczny jest tylko odcisk postaci
Malowidła Józefa Mayera
Polichromię we wnętrzu kościoła
wykonał osiemnastowieczny morawski malarz Józef Meyer. Są to
głównie sceny z Pisma Świętego, które kompozycyjnie tworzą
analogiczną całość. Na poszczególnych przęsłach kolebkowego
sklepienia nawy widoczne są cztery kompozycje ujęte bordiurą. Od
chóru są to sceny: Chrystusa nauczającego w świątyni,
Przemienienia Pańskiego na Górze Tabor, Chrztu Chrystusa oraz Jana
Chrzciciela przed Herodem. W prezbiterium widoczne są postacie dwóch
patronów świątyni: Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty oraz sceny
związane z tymi świętymi. Powyżej krucyfiksu wieńczącego ołtarz
główny namalowani są aniołowie trzymający kartusz z inicjałami
IHS. Wszystkie sceny opisane są w języku łacińskim.
Nad przejściami
nawy do przęseł kaplicznych oraz w prezbiterium w medalionach
umieszczone są sceny apokaliptyczne. Natomiast ściany przęseł
kaplicznych, tworzących nawy boczne, zostały poświęcone scenom
związanym z życiem i działalnością misyjną świętych zakonu
jezuitów (np. świętych Franciszka Ksawerego i Ignacego Loyoli) oraz
Trójcy Świętej (w kaplicy Niepokalanego Poczęcia). Na
sklepieniach przedsionka jest m.in. scena Chrystusa wyganiającego
kupczących ze świątyni, ukazana w stronę wchodzącego do katedry
jako nauka szacunku dla Domu Bożego. Obok jest odwrócona scena
Chrystusa nauczającego o miłowaniu braci, ukazana tak, aby
wychodzący z kościoła nie zapomniał o tak ważnej nauce. Powyżej
wejścia artysta umieścił napis: JOSEPHUS MEYER PINXIT 1757.
Ponadto na sklepieniach kapitularza mamy sceny związane z
Heliodorem. Natomiast w zakrystii akustycznej widać fresk
ilustrujący zwycięstwo Kościoła nad Reformacją.
Tak więc wszystkie malowidła łączyły się w przemyślany program
ikonograficzny. Oprócz scen figuralnych, w wystroju znajdujemy
wspaniałe motywy architektury iluzjonistycznej, takie jak portale,
nisze ścienne, okna, balkony i krużganki, a także monumentalną
kopułę wraz z latarnią. Także motywy ornamentalne i dekoracyjne
(kwiatowe i geometryczne), wazony oraz inne elementy uzupełniają
kompozycję malowideł. Barwy fresków są stonowane, ciepłe, a
kontrasty nie są ostre. Przy iluzjonistycznych dekoracjach
kolorystyka została zbliżona do naturalnego wyglądu materiałów
(np. marmuryzowane kolumny). Przy modelowaniu drugiego planu w
scenach figuralnych została wykorzystana, charakterystyczna dla tego
malarza, perspektywa powietrzna, rozmywająca kontury oddalonych
przedmiotów. Jedynie cykl apokaliptyczny ma nieco odmienną
kolorystykę, ponieważ ukazany jest na zasadzie wizji
ponadrzeczywistej, utrzymany w świetlistej żółto-złotej barwie.
Józef Meyer jako biegły malarz, stosujący śmiałe skróty
perspektywiczne, potrafił wykorzystać architekturę katedry, aby ją
dodatkowo zmonumentalizować przedstawieniami architektury
iluzjonistycznej. Zaznaczyć należy także, że w kościele
lubelskim istnieje, nie spotykany gdzie indziej na taką skalę, cykl
kompozycji krajobrazowych jako temat sam w sobie zdobiący kapitularz
oraz zakrystię akustyczną. Stylowo freski lubelskie stoją na
pograniczu baroku i rokoko, z punktem ciężkości stawianym raczej
na późny barok.
W południowej
części kruchty można dostrzec ryte kontury form figuralnych,
architektonicznych i ornamentalnych, świadczące o przenoszeniu
rysunków z kartonu na ścianę. Jest to zabieg charakterystyczny dla
techniki al fresco. Podobne ślady można spotkać w innych częściach
kościoła.
Ciekawostki
- Do opracowania dokumentacji przybył z Włoch
Jan Maria Bernardoni. Do niego dołączył Józef Briccio. Obaj
architekci należeli do Towarzystwa Jezusowego i mieli za sobą
ogromne doświadczenie i budownictwie sakralnym.
Powstały aż
cztery wersje planów kościoła. Ostatni, czwarty, odrzucony przez
prowincjała Campano, nakreślił architekt świecki, Włoch
Christiani, który Lublina w ogóle nie widział.
- Ks.
Stanisławowi Warszewickiemu, przy udziale znanego jezuickiego
dyplomaty Antoniego Possevina, udało się przekonać Stefana
Batorego do lokalizacji świątyni poza murami miasta. Król
wyznaczył specjalną komisję w osobach Mikołaja Zebrzydowskiego
oraz Andrzeja i Jana Tęczyńskich do rozmów w tej sprawie z radą
miejską. Debata doprowadziła do wytyczenia placu szerokości 40
łokci poza murem od Bramy Krakowskiej, obok stojącej do dziś
półokrągłej baszty, w kierunku Dominikanów. Przed rozpoczęciem
budowy plac poszerzono do 53 łokci (ok. 32 m). Odpowiedni dokument
podpisany przez radę i komisarzy w 1585 r. zatwierdził Stefan
Batory w Niepołomicach. Postawiony przez władze miejskie warunek,
by mury kościoła spełniały funkcje obronne, król uzupełnił
uwagą, aby w dolnych partiach ścian nie wprowadzano okien.
-
Kościół księży jezuitów został dedykowany dwóm świętym
Janom: Chrzcicielowi i Ewangeliście. Wybór ten nie był
przypadkowy: obaj mężowie należą do najważniejszych świętych
chrześcijaństwa. Pierwszy z nich to zwiastun (prodrome), ochrzcił Jezusa i nazwał go proroczo
barankiem bożym. Drugi, ukochany uczeń Jezusa, ewangelista i
prorok, był obecny przy przemienieniu Jezusa na górze Tabor,
podczas jego modlitwy w ogrodzie Getsemani oraz w drodze na Krzyż.
- Łatwo dostrzec w południowej części kruchty ryte
kontury form figuralnych, architektonicznych i ornamentalnych,
świadczące o przenoszeniu rysunków z kartonu na ścianę. Jest to
zabieg charakterystyczny dla techniki al fresco. Podobne ślady można
spotkać w innych częściach kościoła.
- W
prezbiterium kapitele pilastrów w odróżnieniu od tych w korpusie
kościoła wykonano z drewna i pokryto złoceniem.
Opracowanie: Milena
Blińska, Anna Szlązak
Uzupełnienia: Hubert Mącik
Redakcja: Monika Śliwińska
Literatura:
Archikatedra Lubelska i muzeum 200-lecia diecezji lubelskiej,
Archidiecezja Lubelska 2006.
Jabłoński M., Archikatedra
Lubelska, Lubelskie
Wydawnictwo Archidiecezjalne, Lublin 1998.
Dębiński K.,Przewodnik dla
zwiedzających Kościół Katedralny Lubelski, 1912.
Gałacińska I.,
Katedra lubelska, Lublin 1988.
Gromski D., Freski
Józefa Meyera w Katedrze Lubelskiej, Lublin 1989 [Rozprawy Wydziału
Historyczno-Filozoficznego].
Kras J., Płacząca
Matka Boska w Lubelskiej Katedrze,
Lublin 1996.
Kurzątkowska A.,
Gmach szkół jezuickich - obecne wojewódzkie archiwum państwowe w
Lublinie, 1966.
Nachtmann W., Freski
Józefa Meyera w kapitularzu katedry lubelskiej,
Lublin 1972.
Natoński B., Geneza
i budowa katedry lubelskiej (kościoła pojezuickiego) 1580-1625,
„Nasza Przeszłość” 1967.
Maśliński A.,
Kościół pojezuicki w Lublinie na tle problematyki architektury
baroku, „Roczniki
Humanistyczne”, 2/3 (1950/1951), nr 6.
Paszenda J.,Chronologia budowy
zespołu gmachów jezuickich w Lublinie, Biuletyn
Historii Sztuki 30 (1968), nr 2.
Paszenda J., Fasada
katedry lubelskiej,
[w:] tenże, Budowle
jezuickie w Polsce,
Kraków 1999, s. 249-278.
Rzut poziomy katedry według
fotografii zamieszczonej na planszy; konserwacja archikatedry w
Lublinie 1998-2006.
Wadowski J., Kościół
oo. Jezuitów dziś katedralny w Lublinie,
Biblioteka PAN w Krakowie (rękopis 2349 II).
Wojtasiuk Z.,Sztukaterie kaplicy
Olelkowiczów-Słuckich w Katedrze Lubelskiej,
Lublin 1989 [Rozprawy Wydziału Historyczno-Filozoficznego].
Zalewski L. ks.,
Drukarnia Jezuitów w Lublinie,
Warszawa 1936.
Zalewski L. ks.,
Katedra Lubelska,
Lublin 1945.
Zalewski L. ks.,
Katedra i Jezuici w Lublinie,
Lublin 1947. „Rocznik
Lubelski” 9 (1966) wyd. 1968.
|