Polichromia w dawnej winiarni Kamienicy Lubomelskich
|
| Fortuna - polichromia z kamienicy Lubomelskich |
Cennym i wielce oryginalnym - być może jedynym w swoim rodzaju w Polsce - jest ścienne malowidło w dawnej winiarni w staromiejskiej kamienicy (Rynek 8) należącej wówczas do zamożnej, szlachecko- mieszczańskiej rodziny Lubomelskich. Datowane na drugą poł. XVI w., powstałe zapewne z zamysłu i ku satysfakcji reformacyjnych innowierców, malowidła pokrywają sklepienie i ściany niewielkiej piwnicy.
Rywalizujące ze sobą rody możnowładcze, troszcząc się o swój publiczny wizerunek, zatrudniały najlepszych artystów, którzy przywozili ze sobą zachodnioeuropejskie wzory. Budowali, propagowali, podnosili prestiż, upamiętniali i ewentualnie sycili wrażliwość estetyczną patronów. Artyści działali według panującej ideologii – religii, dostosowując swoją taktykę do interesów chlebodawców. Wartość artystyczna dzieł zależna była od skali talentu artysty.
Renesansowa polichromia wykonana techniką fresco secco – suchego fresku – odnosząca się do epikurejskiej filozofii, składa się z napisu nad wejściem, dwóch kartuszy – jeden z nich trzymany jest przez małpę – i ośmiu wyodrębnionych namalowanymi ramami scen figuralnych o charakterze alegorycznym.
Sceny te przedstawiają kolejno: Fortunę zwaną także Wenus morska, Danae lub Wenus, Demokryta i Heraklita, śmiejącego się i płaczliwego, filozofów, Gaj Alkinoosa lub Drzewo szczęśliwe, Potęgę pieniądza, Szczęście w małżeństwie, Arystotelesa i Aleksandra i wieńczący całość Triumf miłości. W myśl epikurejskiej filozofii te bogate treściowo malowidła opiewają rozkosze i niebezpieczeństwa. ziemskiego życia. Tematyka ta, ograniczająca się do wątków miłosnych służyła zapewne zamożnej szlachcie, posłom, deputantom do trybunału, wybitniejszym kupcom obcym, a więc elicie nie tylko finansowej, ale i umysłowej. Pod obrazami widnieją cytaty starożytnych autorów: Horacego, Wergiliusza, Katona, Martialisa stanowiąc doskonałą ilustrację do tych treści. Wszystko oplecione jest bujnym roślinnym ornamentem.
Dzieło to wykonał prawdopodobnie artysta spoza Lublina, natomiast jego plastyczna forma i napisy w języku niemieckim wskazują na powiązanie z malarstwem niemieckim. Na terenie Polski jest to rzadki przykład malarstwa o charakterze świeckim.
Greccy bogowie to jednak nie jedyne przedstawienia malarskie w kamienicy przy Rynku 8. W grudniu 1996 roku podczas prowadzonych tam prac remontowych robotnicy natrafili na kolorową panoramę XV- wiecznego Lublina.
Literatura
- Cenne odkrycie. Unikalne malowidła na Starym Mieście [w Lublinie], "Kurier Lubelski" 1980 nr 244, s. 6.
- Dutkiewicz J., Malowidła z XVI wieku w tzw. winiarni w Lublinie, "Studia renesansowe" T. 2 Wrocław 1957, s. 134-217.
- Dutkiewicz J., Malowidła w XVI w. w tzw. winiarni w Lublinie, Wrocław 1957. [Rec.: Masliński Antoni, "Rocz. lub." T. 6: 1963 s. 236-239.]
- Gawarecki H., O malowidłach w winiarni „Pod Fortuną” w Lublinie, "Kalendarz Lubelski" 1977.
- Jaruga R., Tajemnice lubelskich podziemi, "Kalendarz Lubelski" 1960.
- Kamiński I., O sztuce w Lublinie [w:] Radizk T., Witusik A. A. (red.), Lublin w dziejach i kulturze Polski, Lublin 1997
- Michalczuk S., Cztery słynne freski lubelskie, "Kalendarz Lubelski" 1972
- Michalczuk S., Polichromia tzw. "winiarni" , "Kamena" 1966 nr 23 s. 10.
- Odnous B., Kamienica Rynek 8, czyli Kiedy Lublin zbudowano. - Polichromie i dzieje kamienicy, "Na Przykład", 1998, nr 2/3, s. 8-11.
- Tarłowski J., Malowidła byłej winiarni w kamienicy Lubomelskich w Lublinie. [praca mgr, KUL 1955]
- Tworek S., Życie kulturalne Lublina w XVI - XVIII w., "Kalendarz Lubelski", 1971
Opracowała Magdalena Ślifirz
|