TNN.PL             O nas   Leksykon "Pamięć Miejsca"   Przeczytaj! - Patrz!-Posłuchaj!   Przewodnik    Kontakt   
Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN"    
Aktualności
Stałe wydarzenia
O Ośrodku
Brama Grodzka
Teatr NN
Lubelskie Podziemia
Lublin 2016
Działalność
Zespół
Forum
Kontakt

Newsletter
Dopisz swój adres email. Otrzymasz od nas zawsze świeże wiadomości na temat działań Ośrodka.

Poznaj historię Lublina !
Edukacyjny portal internetowy o dziedzictwie kulturowym Lublina i Lubelszczyzny
pamiecmiejsca.tnn.pl
 
Kup nasze publikacje !
Tu możesz kupić on-line wydawnictwa Ośrodka "Brama Grodzka - Teatr NN"

Możesz pomóc !
Szukamy osób, które pomogą gromadzić i organizować materiały publikowane na tych stronach. Wszystkich chętnych prosimy o kontakt pm@tnn.lublin.pl


 
Polecamy !

www.wesk.pl

http://www.nigdywiecej.org

http://www.mlodszaeuropa.pl

 

 

 

Szukaj w Kalendarium
Wydarzenia w roku

Opis wydarzenia

poniedziałek, 6.04.1998
Spotkanie z dokumentem filmowym - Andrzej Brzozowski
Projekcja filmów: "Archeologia", "Przy torze kolejowym", "Salome", "Hotel", "Sygnowane: Andrzej Wajda" oraz spotkanie z reżyserem

Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN" realizuje program "Spotkania z dokuemtem Filmowym". Są to stałe comiesięczne prezentacje filmów dokumentalnych oraz spotkania z ich twórcami. Projekt ten łączy się bezpośrednio z programem Ośrodka budowanym wokół problemu pamięci, a własnie film dokumentalny z jego podstawową funkcją dokumentowania rzeczywistości dotyka tego problemu bardzo wyraźnie. Andrzej Brzozowski (ur. 1932) - absolwent PWSTiF w Łodzi. Autor scenariuszy i reżyser filmów dokumentalnych, telewizyjnych i oświatowych. Po studiach współpracował przy realizacji filmów fabularnych z Jerzym Kawalerowiczem i Andrzejem Wajdą. Debiutował w 1965 r. filmem "To jest jajko". W 1967 r. realizował w Wytwórni Filmów Oświatowych dokument "Archeologia" - jeden z najbardziej nagrodzonych polskich filmów dokumentalnych. 

Materiały wideo:
Filmy A. Brzozowskiego, Archiwum Filmowe TNN, sygn: A 04; Spotkanie z reżyserem w TNN, sygn: A 05

Artykuł prasowy
" Lubię poznawać nowych ludzi"(Gazeta w Lublinie z dnia 7.IV.) 

Rozmowa Z Andrzejem Brzozowskim AGNIESZKA DYBEK: Pokazywane wczoraj w Ośrodku "Brama Grodzka - Teatrze NN Pana filmy powstały w latach 60. ANDRZEJ BRZOZOWSKI: - I bardzo mnie peszy fakt, że opowiadano o wydarzeniach sprzed trzydziestu lat ludziom, którzy się wtedy urodzili. Oglądają moje filmy, ale nie odczytują znaków dla mnie oczywistych ... Nie kusi Pana żeby zrobić film, który rocznik 70 zrozumie, film dla nich i o nich? - Właściwie przestałem robić filmy w momencie pojawienia się kolorowej telewizji. Jeśli coś teraz robię, to dla siebie. I kiedy na kolaudacji swojego najnowszego filmu "Monumenta" usłyszałem głos z sali: "ale teraz już nikt tak filmów nie robi" - nie byłem zdziwiony. O młodych ludziach powinni robić filmy młodzi ludzie. Zna pani takie powiedzenie "swój do swego po swoje"? Moi studenci opowiadają historię rówieśników, opisują swój świat. I tak jest dobrze. Siwy Wajda zrobił film dla młodych ludzi. Widziała pani "Pannę Nikt"? Tak. - No właśnie. Choć ciekawi mnie pewien paradoks. Mówi się, że młode pokolenie to era języka obrazków. Nie słowo, a obraz jest sposobem komunikacji. Myśli pani, że moją 15-minutową "Archeologię", w której są wyłącznie obrazki, a dźwięki sprowadzono jedynie do efektów, ktoś by oglądał do końca? Jest Pan dobrym profesorem, dobrym mistrzem? - Proszę pytać moich studentów. Uczy ich Pan swojego spojrzenia na świat? Warsztatu? - Patrzenia na świat? To by było potworne. Oczywiście mogę pokazywać i pokazuję mechanizmy, wskazywać rytm, jak używać muzyki. "Film to zwierciadło noszone po gościńcach". G... prawda! Dokument jest osobistym przesłaniem. Opowieścią o sobie. Przefiltrowaniem rzeczywistości. Młodzi muszą sami patrzeć. Gdy się zachwieją, ja oczywiście im pomagam, podtrzymuję. Jestem taką laseczką. Robi się filmy o tym co mnie wzruszy, zaciekawi. Wspominał Pan o swoim najnowszym filmie - "Monumentach". - To właściwie żart przeciw samemu sobie. Trzy miesiące temu była kolaudacja, ale emisji nie widać... O czym są "Monumenta"? Długo się przyglądałam warszawskim pomnikom. Zrobiłem o nich film. Ale są i współcześni. Pudrowany Oleksy, który przed jakimś wystąpieniem odczytuje zmiany w przemówieniu i recytuje "Rodacy!" - pod okiem patrzącego zza okna pomnikowego Mickiewicza. Kazali mi tego Oleksego wyciąć. Ślizgający się Kwaśniewski... Zimą na ślizgawce? Nie, jak pierwszego dnia wchodził do pałacu. Efektami wydłużyłem mu ten ślig. Prezydent tak jedzie i jedzie...To też mi kazali wyciąć. Ale zostawiłem. Wyciąłem tylko wschodzące słoneczko Polsatu. Pieniądze dawał program 1 TVP i uznał to za reklamę konkurencji. To trochę jak cenzura. - Tak, jest cenzura. Jasne. Ślizgający się prezydent to dowód na złośliwość autora. Jaki jeszcze musi być dokumentalista? - Czy ja wiem. To bardzo ciekawa praca, bo poznaje się masę ludzi. Rozmawia z Sandauerem, Konwickim, Wajdą, Komedą. Pracując w filmie fabularnym ciągle się tkwi wśród tych samych aktorów, scenarzystów, scenografów. To są wspaniali ludzie, ale zawsze ten sam hermetyczny zbiór. Wszyscy się obracają w tym samym słoiku. A ja nie lubię weków. Rozmawiała Agnieszka Dybek 1998r.



Ilość tekstów prasowych: 3
"Dwa dni z dokumentem"(Kurier Lubelski z dnia 6.IV.1998r.)
czytaj >>
"Dwa dokumentalne dni"(Gazeta w Lublinie z dnia 6.IV.1998r.)
czytaj >>
" Lubię poznawać nowych ludzi"(Gazeta w Lublinie z dnia 7.IV.)
czytaj >>




wstecz

Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione
1997 - ; Wszystkie prawa zastrzeżone; Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN, ul Grodzka 21, 20-112 Lublin

powered by prot hosting serwery

Wspłpraca: