Budynek projektował inż. Agenor Smoluchowski (1926 r.). Wzniesiono go w latach 1928-1930. W 1930 r. dzięki zaangażowaniu rabina Meira Szapiry otworzono słynną Wyższą Szkołę Rabinacką, której potężny gmach zachował się bez większych zmian. Znalazła się tu m.in. sala modlitwy na planie prostokąta z wbudowanymi galeriami, wspartymi na okrągłych kolumnach. Szkoła słynęła z wnikliwych nauczycieli i bogatej biblioteki. W 1939 r. Niemcy zamienili szkołę na szpital. Po wojnie budynek służył Akademii Medycznej. W 2002 r. oddany został gminie warszawskiej. W odremontowanej części na parterze w jednym z pokojów mieści się sala modlitw. 11 lutego 2007 roku została ponownie otwarta synagoga. W salach przylegających do synagogi można oglądać wystawę dokumentującą
historię jesziwy oraz upamiętniającą postać jej założyciela, rabina
Majera Szapiry. 4 listopada 2008 roku, w 75 rocznicę śmierci rabina Majera Jehudy Szapiry odsłonięto odrestaurowany Aron Ha Kodesz oraz oddano do użytku gminy odremontowaną mykwę.
2. SZPITAL ŻYDOWSKI
Szpital powstał w 1886 r. z funduszy Gminy Wyznaniowej Żydowskiej. Pomimo ciągłych kłopotów finansowych w okresie dwudziestolecia międzywojennego była to placówka bardzo dobrze wyposażona w sprzęt medyczny. Leczyli tu wybitni żydowscy lekarze. Pierwszym ordynatorem był dr Beniamin Tec. Pracowali tu również m. in. Jakub Cynberg, Marek Arnsztajn – mąż poetki Franciszki Arnsztajnowej czy Henryk Mandelbaum. Dziś znakiem przeszłości jest upamiętniająca jego dzieje tablica wmurowana w ścianę szpitala.
Od XV do XIX w. było to miejsce
pochówku ludności żydowskiej.
Odnajdujemy na nim najstarszy
zachowany do dziś nagrobek stojący na swoim pierwotnym miejscu.
Upamiętnia on zmarłego w 1541 r. Jakuba Kopelmana. Obok niego
znajdują się nagrobki rabina Szaloma
Szachny i Salomona Lurii.
Najbardziej okazał jest okratowany ohel (rodzaj drewnianej lub
kamiennej budowli, stawianej nad grobem ważnej osobistości: cadyka
lub rabina) zbudowany nad grobem Jakuba
Izaaka Horowica, "Widzącego z Lublina".
Pobyt na
cmentarzu stwarza możliwość poznania niezwykłej sztuki
obrazowania związanej z pochówkiem. Do XVII w. nagrobki żydowskie
były ubogie w zdobieniach, ograniczano się głównie do inskrypcji
opisującej życie i charakter zmarłej osoby. Jednak od wieku XVII
rozwinęła się sztuka zdobnicza macew.
Na macewach odnajdziemy wiele przedstawień, głównie wyrażonych za
pomocą motywów roślinnych i zwierzęcych. Judaizm zabrania
obrazowania człowieka, dlatego jedynym rysunkiem pojawiającym się
na nagrobkach związanym z postacią ludzką są ręce (przedstawione
w geście błogosławienia- oznaczają groby ludzi z rodu kapłanów;
tam, gdzie ręka trzyma dzban - pochowany został ktoś z rodu
lewitów, którzy obmywali ręce kapłanom; groby pisarzy
przepisujących Torę oznaczano zazwyczaj rysunkiem ręki trzymającej
pióro lub książki). Poza tym znajdujemy także wizerunki
przedmiotów związanych z kultem (siedmioramienne świeczniki to
znak judaizmu i świątyni jerozolimskiej) lub z wykonywanym zawodem.
Jako ciekawostkę warto dodać, iż często zwierzęta oznaczały
imię zmarłego, np. lew przedstawia imię Arie i Lejb, jeleń- imię
Cwi i Hersz,a gołąb - Jonę.
Charakterystyczne są nagrobki
kobiet. Na nich najczęściej przedstawiono złamane drzewo lub
świece (kobieta zapala świece szabatowe w piątkowy
wieczór). Groby kobiet znajdowały się w osobnych kwaterach, z
dala od grobów męskich.
Powstała w 1889 r. jako jeden z licznych prywatnych domów modlitwy. W dwudziestoleciu międzywojennym służyła Bractwu Tragarzy Zwłok – „Chewra Nosim” (stąd nazwa). W jej murach prowadzili sławne wykłady talmudyczne: Mosze Ajzenberg i Dawid Muszkatblit. Bożnica przetrwała II wojnę światową tylko dlatego, iż nie została włączona w obszar getta. Jako dom modlitwy funkcjonowała do 1984 r. Po remoncie od 1987 r. pełni funkcję Izby Pamięci Żydów Lubelskich i. Dawniej w jej zbiorach odnaleźć można było wspaniałe eksponaty. Po kradzieży w 1995 r. pozostało ich znacznie mniej. Jednak jest to miejsce niezwykłe, ściśle związane z tradycją i kulturą żydowską. Jedyne w swoim wymiarze, starające się przedstawić zwiedzającym, choć symbolicznie najważniejsze aspekty związane z życiem religijnym i codziennym Żydów. Wśród eksponatów znajduje się m.in. kilka książek należących do byłej biblioteki Jesziwas Chachmej Lublin oraz przedmioty związane z kultem religijnym.
By zwiedzić Izbę Pamięci, proszę wpierw skontaktować się z jej opiekunami, (81) 532–09–23. Synagogę można zwiedzać w niedzielę w godzinach 11.00 - 15.00.
Przechodząc z bożnicy „Chewra Nosim” do tablicy upamiętniającej istnienie synagogi Maharszala, warto na chwilę zatrzymać się przy domu na ul. Kowalskiej 11. Tutaj w czasie trwania II wojny światowej, a dokładniej – gdy funkcjonowało getto lubelskie - mieszkała rodzina Henia Żytomirskiego po wysiedleniu z ulicy Szewskiej. Jest to ważna postać, świadomie wybrana przez pracowników Ośrodka Brama Grodzka-Teatr NN. Los rodziny Żytomirskich jest świadectwem dziejów społeczności żydowskiej w Lublinie. Henio miał 9 lat, gdy zginął na Majdanku wraz ze swoim ojcem. Pozostało po nim kilka fotografii i pamięć. W czasie corocznego działania w Dniu Pamięci o Holokauście i przeciwdziałaniu zbrodniom przeciw ludzkości młodzież oraz dorośli spotykają się przy wejściu do obecnego Banku PKO S.A. przy ul. Krakowskie Przedmieście 64. Tutaj wykonano ostatnie zdjęcie Henia. Stąd wyruszają na ulicę Szewską 3, gdzie stoi dom rodzinny Henia, a potem na ul. Kowalską 11, by poprzez poznanie losów konkretnej osoby zrozumieć istotę Zagłady, jaka dotknęła społeczność żydowską. Dom Henia uosabia miejsce codzienne, naznaczone głodem i strachem.
"Synagogę Maharszala zaczęto budować w 1567 r., przy ul. Jatecznej, na działce ofiarowanej Żydom lubelskim przez Izaaka Maja. Przywilej na budowę synagogi wydał sam król Zygmunt II August. (...)
Najważniejszą z lubelskich synagog była oczywiście reprezentacyjna Wielka Synagoga, nazywana także popularnie Synagogą Maharszala (Maharszalszul). Jej nazwa pochodziła od nazwiska wybitnego rabina lubelskiego Salomona Lurii (1510-1573), jednego z rektorów pierwszej jesziwy lubelskiej. (...)
Jedyne znane przedstawienia wnętrza synagogi pochodzą już z okresu dwudziestolecia międzywojennego - są to fotografie oraz rysunek lubelskiego malarza Symchy Binema Trachtera. Z tego powodu, że cały budynek otoczony był innymi kamienicami już w XIX w. to nigdy nie udało się sfotografować go w całości od strony ulicy. Fotografie, na których możemy zobaczyć całą Synagogę Maharszala, wykonane zostały w latach 1937-1938 z lecącego samolotu.
W okresie międzywojennym Synagoga Maharszala służyła do nabożeństw odprawianych w wielkie święta. Jeszcze w XIX w., zgodnie ze staropolską tradycją, Wielka Synagoga była miejscem obrad przedstawicieli całej gminy żydowskiej, którzy podejmowali tu ważne dla społeczności decyzje. W okresie okupacji hitlerowskiej, gdy synagogi zamknięte zostały dla celów religijnych, w murach Maharszalszul pomieszczono kuchnię ludową, w której wydawano obiady dla najuboższych mieszkańców getta oraz schronisko dla przesiedleńców. W marcu i kwietniu 1942 r. Wielka Synagoga lubelska zamieniona została na punkt zbiorczy dla osób, które miały być deportowane z getta lubelskiego do obozu zagłady w Bełżcu. Po likwidacji getta na Podzamczu hitlerowcy przystąpili do rozbiórki Wielkiej Synagogi. " fragm. artykułu: Roberta Kuwałka, Lubelskie synagogi
Tablica upamiętniająca istnienie synagogi znajduje się u podnóża północnego stoku Wzgórza Zamku Królewskiego.
U podnóża lubelskiego Zamku Królewskiego, po prawej stronie wiodących do niego schodów, znajduje się tablica przedstawiająca plan dawnego miasta żydowskiego. Podane na niej napisy są w języku polskim i jidysz – w codziennym języku mieszkańców tego „kwartału”. Ze znajdujących się na planie budynków czy ulic niewiele pozostało.
Mijamy Bramę Grodzką. Tuż, nieopodal, po lewej stronie zatrzymujemy się przy budynku oznaczonym nr 11. W l. 1867-1942 mieściły się tu: Sierociniec dla dzieci żydowskich, biura Gminy Wyznaniowej w Lublinie i Sala Schronienia dla Żydowskich Starców i Kalek. Sierociniec powstał dzięki zaangażowaniu i ofiarności zwykłego szewca Berka Cwajga. Z czasem powstała szkoła dająca podstawowe i zawodowe wykształcenie mieszkańcom sierocińca. W czasie II wojny światowej mieścił się tu Judenrat (żydowska rada stworzona przez Niemców, mająca być pośrednikiem pomiędzy okupantem a żydowską społecznością). 24. 03. 1942 r. Niemcy wywieźli dzieci, ich opiekunki (zgłosiły się dobrowolnie) oraz starców na łąki na Tatarach i tam wszystkich rozstrzelali.
Jest magicznym miejscem. Stanowi część starych murów obronnych. Z czasem stała się granicą oddzielającą dwa światy: chrześcijański i żydowski. Po wprowadzeniu równouprawnienia w 1862 r. Żydzi zaczęli osiedlać się na ulicy Grodzkiej. Brama stała się symbolem ich obecności w Lublinie. Obecnie mieści się w niej OśrodekBrama Grodzka - Teatr NN. Można tu obejrzeć m.in. multimedialną wystawę „Portret miejsca” prezentującą nieistniejącą dzielnicę żydowską, makietę przedwojennego Starego Miasta i miasta żydowskiego w Lublinie.
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione
1997 - ; Wszystkie prawa zastrzeżone; Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN, ul Grodzka 21, 20-112 Lublin
powered by prothostingserwery