Z okazji 68. rocznicy zagłady lubelskiego getta Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN" wydał album zawierający 70 fotografii wykonanych w 1940 roku na terenie getta.
We wstępie do albumu czytamy:
Zdjęcia, które widzimy w albumie „Lublin 1940. Max Kirnberger. Fotografie z getta” zostały zrobione w Lublinie podczas II wojny światowej przez żołnierza niemieckiego, fotografa – amatora Maxa Kirnbergera. Trafiły one do Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN” w lecie 2008 roku. Tak więc znalazły się w miejscu szczególnym, w Bramie Grodzkiej zwanej również Bramą Żydowską, która jest siedzibą Ośrodka. Brama ta prowadzi do nieistniejącego miasta – żydowskiej Atlantydy i jest miejscem, w którym jak w Arce Pamięci, gromadzone są i ocalane dla przyszłych pokoleń stare fotografie, dokumenty i wspomnienia mówiące o zgładzonym mieście żydowskim.
Kim był autor tych kolorowych fotografii? Urodził się w 1902 roku. Przed wojną uczył w szkole dla niesłyszących. Do Polski trafił jako żołnierz Wermachtu. Tu też wykonał serię kolorowych zdjęć, na których widzimy codzienne życie podczas okupacji w gettach Rzeszowa, Zamościa, Izbicy i Lublina. O autorze zdjęć wiemy też, że w 1942 roku z powodu choroby wrócił do Niemiec. Po wojnie ponownie był nauczycielem. Zmarł w 1983 roku. Zostawił po sobie 490 kolorowych negatywów pochodzących z lat 1937–1941, wśród których jest 77 zrobionych w Lublinie. Cała ta kolekcja znajduje się w zbiorach Deutches Historisches Museum w Berlinie. Dzięki olbrzymiemu zaangażowaniu Ulrike Grossarth z Drezna zdjęcia „lubelskie” trafiły do Ośrodka.
Oto fragment artykułu z lubelskiej „Gazety Wyborczej” o kolekcji tych zdjęć:
„Dla historyków zdjęcia Kirnbergera mają wartość bezcenną. Pokazują sceny z życia codziennego dzielnicy żydowskiej. Nieistniejące już ulice, budynki. Ludzi wymordowanych w obozie zagłady w Bełżcu i obozie koncentracyjnym na Majdanku.
- Oczywiście, istnieją zdjęcia z dzielnic żydowskich wykonane przez Niemców na potrzeby propagandy: pokazują specjalnie wybierane pod tym kątem sypiące się rudery, brudnych, wygłodzonych Żydów. Często widać, że ludzie na nich boją się niemieckiego fotografa. Trzymają w dłoniach zdjęte czapki. Tego nie ma na zdjęciach Kirnbergera – mówi pracownik Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN” Marcin Fedorowicz. – Robił je na własny użytek. Autentyzm tych klisz wręcz poraża.
Zdjęcia oglądał prof. Radzik, kierownik zakładu historii najnowszej UMCS i znawca dziejów lubelskiego getta. – Ten zbiór, autentyczny fotoreportaż, to po prostu rewelacja – nie ukrywa. – Do tej pory zbiór zdjęć z getta lubelskiego wynosił kilkadziesiąt czarno – białych fotografii. To i tak znacznie mniej w porównaniu z gettem w Warszawie czy Łodzi. Dzięki zbiorowi Kirnbergera zaczynamy poznawać dzieje okupacyjne dzielnicy żydowskiej nie tylko od strony dokumentów oficjalnych i nielicznych wspomnień, ale także rzeczywistego wyglądu".
P. Reszka, M. Szlachetka „Zamordowana dzielnica w niemieckim kolorze” Gazeta Wyborcza 12/13lipca 2008, str 1.
>>> czytaj cały artykuł
Album „Lublin 1940. Fotografie getta” otwiera poetycki tekst Jakuba Glatsztejna „Lublin moje święte miasto”. Jego autor urodził się w roku 1896 w Lublinie przy ulicy Krawieckiej. W roku 1914 wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Zagłada stała się punktem zwrotnym w jego twórczości. Poeta dokonuje świadomego wyboru pisania swoich wierszy tylko w języku jidysz – języku zamordowanego narodu, stając się w ten sposób strażnikiem jego pamięci. Uznaliśmy, że napisany w jidysz tekst Jakuba Glatsztejna, poświęcony zgładzonemu żydowskiemu Lublinowi stanowi najwłaściwszy wstęp do albumu „Lublin 1940. Max Kirnberger. Fotografie getta”.
Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione
1997 - ; Wszystkie prawa zastrzeżone; Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN, ul Grodzka 21, 20-112 Lublin
powered by prothostingserwery